Poszukiwany przez polskie organy ścigania Marcin P., szef spółki Cinkciarz, został zatrzymany w Stanach Zjednoczonych. Informację potwierdziło Centralne Biuro Śledcze Policji. Mężczyzna był ścigany Czerwoną Notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz krajowymi listami gończymi. Śledczy zarzucają mu udział w oszustwach na ogromną skalę i pranie pieniędzy związane z działalnością firmy zajmującej się wymianą walut.
Akcja zakończyła się dzięki współpracy polskich i amerykańskich służb. Jak poinformowało CBŚP, w działania zaangażowani byli funkcjonariusze tzw. „łowców cieni” Centralnego Biura Śledczego Policji, policjanci Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji oraz prokuratorzy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. Po stronie amerykańskiej uczestniczyli przedstawiciele FBI oraz US Marshals Service.
Według ustaleń śledczych Marcin P. był poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia poważnych przestępstw finansowych dotyczących działalności jednej z największych firm walutowych wywodzących się z województwa lubuskiego. Chodzi o podejrzenia oszustw na wielką skalę oraz legalizowania środków pochodzących z przestępstw.
CBŚP podkreśliło, że polscy funkcjonariusze przekazali stronie amerykańskiej kluczowe informacje operacyjne, które pozwoliły ustalić miejsce pobytu poszukiwanego i doprowadzić do zatrzymania.
Problemy Cinkciarza narastały od miesięcy
Sprawa Cinkciarza od wielu miesięcy budzi ogromne zainteresowanie klientów i rynku finansowego. Jeszcze jesienią 2024 roku pojawiły się pierwsze sygnały o problemach z realizacją przelewów i wypłat środków. Klienci zaczęli zgłaszać opóźnienia w odzyskiwaniu pieniędzy, a część z nich informowała o braku kontaktu ze spółką.
W kolejnych miesiącach sprawą zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego. KNF cofnęła spółce Conotoxia, powiązanej z Cinkciarzem, zezwolenie na świadczenie usług płatniczych. Powodem były nieprawidłowości związane z ochroną środków klientów oraz sposobem realizowania transakcji.
Do prokuratury zaczęły trafiać zawiadomienia od osób, które twierdziły, że nie odzyskały swoich pieniędzy. Według wcześniejszych informacji śledczy analizowali setki zgłoszeń i dokumentów finansowych. W sprawie zabezpieczano również majątek i prowadzono działania dotyczące przepływów finansowych spółek powiązanych z działalnością grupy.
Śledztwo obejmuje oszustwa i pranie pieniędzy
Prokuratura Regionalna w Poznaniu prowadzi śledztwo dotyczące działalności firmy od wielu miesięcy. Postępowanie koncentruje się na podejrzeniu doprowadzenia klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz wyprowadzania środków finansowych.
Śledczy badają między innymi mechanizmy transferowania pieniędzy pomiędzy podmiotami powiązanymi z grupą. W tle pojawiają się również wątki dotyczące działalności międzynarodowej i przepływów finansowych poza granicami Polski.
Sam Cinkciarz przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek działających w internetowej wymianie walut. Firma budowała rozpoznawalność dzięki intensywnym kampaniom reklamowym i sponsoringowi sportowemu. Marka współpracowała m.in. z klubami koszykarskimi i organizacjami sportowymi, a jej właściciele przez lata przedstawiali spółkę jako przykład sukcesu polskiego biznesu technologiczno-finansowego.
Możliwa procedura ekstradycyjna ze Stanów Zjednoczonych
Po zatrzymaniu Marcina P. kluczowe znaczenie będzie miała dalsza procedura prawna pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. W praktyce może to oznaczać rozpoczęcie postępowania ekstradycyjnego. Tego typu procedury w sprawach gospodarczych i finansowych potrafią trwać wiele miesięcy, zwłaszcza jeśli zatrzymany będzie składał odwołania lub kwestionował zasadność wydania Polsce.
Na razie służby nie podały, w którym stanie doszło do zatrzymania ani kiedy dokładnie Marcin P. może zostać przetransportowany do kraju. Nie ujawniono również szczegółów samej operacji przeprowadzonej przez amerykańskie służby.
Sprawa należy obecnie do największych postępowań dotyczących rynku usług walutowych i płatniczych prowadzonych przez polskie organy ścigania w ostatnich latach. Śledczy nie wykluczają kolejnych działań i analizują następne wątki związane z działalnością grupy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu