Państwowa Komisja Wyborcza już 12 kwietnia podjęła pierwsze działania w sprawie organizacji wyborów prezydenckich.
M.in. z powodu konieczności zebrania 100 tysięcy podpisów w 15 dni z ubiegania się o najwyższy urząd w państwie będą jednak musieli zrezygnować niektórzy politycy i niezależni kandydaci.
Przewagę mają kandydaci z zapleczem w postaci dużej partii. Kampania będzie trwać zaledwie 60 dni i będzie się odbywać w cieniu katastrofy, w której zginęli urzędujący prezydent i jeden z kandydatów na to stanowisko. PKW zapewnia natomiast, że nie będzie żadnych problemów z samą organizacją wyborów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.