Kaczyński wystartuje w wyborach. Takiego scenariusza nie wykluczają politycy PiS

15 kwietnia 2010

W ciągu półtora tygodnia muszą powstać komitety wyborcze kandydatów na prezydenta RP. Dlatego choć politycy wciąż przeżywają tragiczną śmierć swoich kolegów, to już zaczynają myśleć o wyborach.

To na pewno będzie kampania inna niż wszystkie. Politycy z różnych stron zapowiadają, że nie będzie wielkich wyborczych wieców, nie mówiąc już o dużych medialnych kampaniach. Prawdopodobnie nie zobaczymy ani billboardów, ani telewizyjnych spotów. Takie ustalenia jako oczywiste traktują dziś zarówno politycy PiS, jak i PO czy SLD.

Krzysztof Lisek i Jarosław Gowin z Platformy proponują umówienie się z pozostałymi ugrupowaniami, żeby w wyborach uzupełniających do Senatu nie rywalizować o mandaty. I tak w dwóch okręgach, z których dwoje senatorów PiS, Janina Fetlińska i Stanisław Zając, zginęło pod Smoleńskiem, tylko ta partia wystawiłaby swoich kandydatów. W zamian tylko PO wystawiłaby kandydata w okręgu katowickim, z którego senatorem była Krystyna Bochenek.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.