Z przedstawionej przez niego informacji wynika, że w 2018 roku stwierdzono 109 ognisk u świń ASF w 22 powiatach pięciu województw: w woj. lubelskim - 76 ognisk; w woj. mazowieckim - 8; w woj. podlaskim - 3; woj. podkarpackim - 8 i w woj. warmińsko - mazurskie - 14.

Ostatnie ognisko u świń stwierdzono 19 września br. w powiecie chełmskim, w województwie lubelskim, w gospodarstwie, w którym utrzymywano cztery świnie. Niemczuk podkreślił przy tym, że "wszystkie ogniska chorobowe zostały wygaszone i zawieszone wszystkie restrykcje." Dodał, że decyzją Komisji Europejskiej, 60 gmin (lub ich części) w Polsce zostało przywróconych z obszaru zagrożenia do obszaru ochronnego lub objętego ograniczeniami.

Od początku wystąpienia choroby, czyli od lutego 2014 r. stwierdzono 3192 przypadki wirusa u dzików. Tylko w tym roku (do 5 grudnia br.) wykryto 2 248 przypadków tej choroby. Jak mówił Niemczuk, dziki są naturalnym źródłem choroby i należy dążyć do maksymalnego ograniczenia liczebności tych zwierząt. Podkreślił, że w ramach planu łowieckiego, trwa odstrzał dzików, prowadzone są też akcje poszukiwanie padłych zwierząt. Jest to jednak utrudnione, ponieważ - jak zauważył Niemczyk - chore zwierzęta ukrywają się.

Reklama

Ostrzał prowadzony jest przez Polski Związek Łowiecki oraz przez Lasy Państwowe. Z danych PZŁ wynika, że w sezonie 1 kwietnia 2018 do 30 marca 2019 r. odstrzelono ok. 185,2 tys. sztuk, a od 1 kwietnia do 30 października - 145,9 tys. dzików. Stanowi to ponad 78 proc. zakładanego odstrzału.

Jak mówił szef weterynarii, do polowań na dziki mają zachęcać wysokie stawki za odstrzał; każdą odstrzeloną samicę płaci się 650 zł, a za dzika - 300 zł.

Niemczuk zaznaczył, że do dyspozycji myśliwych jest ok. 530 chłodni, a w przyszłym roku będą kolejne. Ponadto uruchomione zostaną trzy nowe laboratoria badające próbki zwierząt na ASF. To - jak mówił - znacznie przyspiesza ich badanie.(PAP)

autor: Anna Wysoczańska, Longina Grzegórska- Szpyt