„Troje” Sarah Lotz. Horror? Thriller? Science fiction? Nieważne. To przede wszystkim świetna, oryginalna panorama świata ogarniętego zbiorowym szaleństwem.
Gatunkowe hybrydy to chleb powszedni literatury popularnej naszych czasów – dlatego „Troje” Sarah Lotz właściwie nie powinno zaskakiwać. Ale zaskakuje. Wprawdzie pisarka z RPA zgrabnie połączyła w jednej książce horror, SF, thriller i historię alternatywną, niemniej wielu przed nią brało się do analogicznych przedsięwzięć. Nowatorstwo „Trojga” polega na czym innym – to przede wszystkim wiarygodna powieść społeczna, w której wątki fantastyczne czy metafizyczne wprowadzane są w formie sugestii, aluzji, kontekstów. Ta książka opowiada o świecie na krawędzi, świecie ogarniętym kryzysem ducha i woli, przygniecionym nadmiarem informacji i możliwości wyboru.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.