"Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków" - recenzja

"Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków"
"Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków"Media
31 stycznia 2014

„Brudne serca” Anny K. Kłys to książka wstrząsająca. Czy da się rozliczyć przeszłość, z której trudno cokolwiek zrozumieć?

To nie jest monografia historyczna – to jest zapis dziennikarskiego śledztwa dotyczącego spraw, o których wszyscy w Polsce chcielibyśmy zapomnieć albo przynajmniej dla świętego spokoju wtłoczyć je w którąś ze schematycznych narracji o przeszłości. Anna K. Kłys burzy ów święty spokój, stawiając tezę, że żadna z tych narracji o gorących latach tuż po II wojnie światowej nie jest i nie może być prawdziwa. Ani ta, którą głosiła propaganda PRL-u – o ambitnej ludowej demokracji walczącej z terrorystycznymi bandami. Ani ta, którą zaczęto rozpowszechniać po upadku komunizmu – o dzielnych leśnych chłopcach, którzy nie mogli się pogodzić z kolejną okupacją Polski i ruszyli na straceńczą wojnę z Sowietami. Ani ta, w której sprawcami wszelkiego zła byli obcy najeźdźcy z czerwoną gwiazdą na czapkach.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.