"Wielkie piękno" - opowieść o ludziach wydrążonych

"Wielkie piękno" - recenzja
Kadr z filmu "Wielkie piękno".Media
19 maja 2014

Nie trzeba było wszystkich najbardziej prestiżowych nagród świata (z Oscarem i BAFTA włącznie), by wiedzieć, że Paolo Sorrentino jest dziś jednym z największych reżyserów filmowych świata.

We włoskim twórcy można widzieć nieprawdopodobnie zręcznego żonglera konwencjami, z równą wprawą sięgającego po wzorce antycznej tragedii („Boski” oparty na historii premiera Giulio Andreottiego), jak i po tradycje rodzimego kina z jego największymi mistrzami, Federico Fellinim i Michelangelo Antonionim, na czele. Nie od rzeczy niektórzy dostrzegli w „Wielkim pięknie” bezpośrednie powinowactwa ze „Słodkim życiem”, inni zaś z „Nocą”. Obaj klasycy patronują Sorrentino, którego twórczość już naturalnie wydaje się kolejnym ogniwem w sztafecie włoskich mistrzów.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.