Nie trzeba było wszystkich najbardziej prestiżowych nagród świata (z Oscarem i BAFTA włącznie), by wiedzieć, że Paolo Sorrentino jest dziś jednym z największych reżyserów filmowych świata.
We włoskim twórcy można widzieć nieprawdopodobnie zręcznego żonglera konwencjami, z równą wprawą sięgającego po wzorce antycznej tragedii („Boski” oparty na historii premiera Giulio Andreottiego), jak i po tradycje rodzimego kina z jego największymi mistrzami, Federico Fellinim i Michelangelo Antonionim, na czele. Nie od rzeczy niektórzy dostrzegli w „Wielkim pięknie” bezpośrednie powinowactwa ze „Słodkim życiem”, inni zaś z „Nocą”. Obaj klasycy patronują Sorrentino, którego twórczość już naturalnie wydaje się kolejnym ogniwem w sztafecie włoskich mistrzów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.