Holandia wyczerpała swoje możliwości dalszego bezpośredniego wsparcia militarnego dla Ukrainy – poinformowała we wtorek minister obrony Dilan Yesilgoz. W rozmowie z agencją Bloomberg, przeprowadzonej przy okazji szczytu NATO w Ankarze, zaznaczyła jednak, że jej kraj będzie zachęcał sojuszników do kontynuowania pomocy dla Kijowa.
„Jako Holandia nie mamy już możliwości, ponieważ zrobiliśmy tak wiele. Osiągnęliśmy nasze granice” – oświadczyła Yesilgoz w odpowiedzi na pytanie o nowe prośby ukraińskich władz dotyczące pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot.
Przed rozpoczynającym się we wtorek wieczorem szczytem NATO w Ankarze prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do państw Sojuszu o dodatkową pulę pocisków przechwytujących, by skutecznie odpowiadać na rosyjskie ataki z użyciem rakiet balistycznych. Podkreślił, że jest to wymóg chwili, a obecna produkcja systemów takich jak amerykański Patriot nie odpowiada zapotrzebowaniu.
Bloomberg przytoczył dane holenderskiego rządu, zgodnie z którymi władze tego kraju wydały jak dotąd na wsparcie wojskowe dla Ukrainy 9,1 mld euro, a kolejne 11,6 mld euro zamierzają przeznaczyć na ten cel.
Ponadto Holandia przeznaczyła 1 mld euro na uruchomiony w sierpniu 2025 r. mechanizm PURL (ang. Prioritised Ukraine Requirements List), w ramach którego kraje NATO finansują zakupy broni i amunicji z amerykańskich zapasów, a następnie przekazują Ukrainie. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu