Aby nie stracić uprawnień do prowadzenia studiów, niektóre uczelnie trzymają w rejestrach kadrowych tzw. martwe dusze. Dopóki ktoś tego nie zauważy. O tym, że nie wszystkie szkoły wyższe wywiązują się z obowiązku aktualizowania danych w ogólnopolskiej bazie o szkolnictwie wyższym POL–on, przekonał się jeden z akademików. Mimo wypowiedzenia przez niego umowy o pracę, prywatna uczelnia nie wykreśliła go z listy swoich pracowników i w efekcie nie mógł się zatrudnić w nowym miejscu. Musiało interweniować Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz generalny inspektor ochrony danych osobowych.
– Były pracodawca nie wykreślił nauczyciela mimo jego interwencji. Zrobił to dopiero wtedy, gdy o wyjaśnienie przyczyn nieusunięcia wpisu w systemie wystąpił resort nauki – informuje dr Edyta Bielak-Jomaa, GIODO, która zajmowała się sprawą. I dodaje, że według par. 7 ust. 1 rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 25 września 2014 r. w sprawie ogólnopolskiego wykazu nauczycieli akademickich i pracowników naukowych (Dz.U. poz. 1303), które weszło w życie 1 października 2014 r., uczelnia w terminie 14 dni od ustania zatrudnienia nauczyciela lub pracownika naukowego oznacza dane w wykazie POL-on jako archiwalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.