Kraków 2050. Miasto chce być europejską metropolią i nową Doliną Krzemową [Z pierwszej strony]

Metro, nowoczesna gospodarka, współpraca z gminami, walka o talenty i wyższa jakość życia mieszkańców – taką wizję przedstawia strategia rozwoju Krakowa „Tu chcę żyć. Kraków 2030. 2050.” O jej założeniach opowiada prof. Stanisław Mazur, odpowiedzialny za przygotowanie dokumentu.

Kraków już dziś należy do najatrakcyjniejszych miast w Polsce, jednak – zdaniem prof. Stanisława Mazura – to nie wystarczy. Miasto powinno mierzyć znacznie wyżej i konkurować z największymi europejskimi metropoliami.

Kraków musi na nowo się obmyślić. Powinien wykorzystać swój potencjał i zbudować model rozwoju odpowiadający wyzwaniom kolejnych dekad – podkreśla.
Takie właśnie zadanie ma strategia rozwoju miasta obejmująca perspektywę do 2030 i 2050 roku.

Strategia na lata, a nie na jedną kadencję

Dokument został przygotowany przez kilkadziesiąt osób – urzędników, ekspertów oraz przedstawicieli miejskich jednostek. Jak podkreśla prof. Mazur, dzięki temu strategia nie jest projektem jednej osoby czy jednej ekipy politycznej.
Jednocześnie przyznaje, że istnieje ryzyko, iż zmiany polityczne mogą wpłynąć na dalsze losy dokumentu.

– Byłoby szkoda zmarnować ogromną pracę wielu ludzi. To strategia oparta na analizach i konkretnych rozwiązaniach, a nie na politycznych hasłach – zaznacza.

Kraków i metropolia – wspólny organizm

Jednym z najważniejszych filarów strategii jest budowa silnej metropolii obejmującej Kraków i okoliczne gminy.
Strategia zakłada między innymi rozwój wspólnego transportu aglomeracyjnego, budowę nowych połączeń drogowych i rowerowych oraz realizację wspólnych projektów inwestycyjnych z sąsiednimi samorządami.
Dla każdej z gmin przygotowano również listę konkretnych przedsięwzięć – od budowy skrzyżowań po nowe linie tramwajowe.

Koniec uzależnienia od sektora usług

Kraków od lat jest jednym z największych w Europie centrów usług biznesowych. W branży pracuje już ponad 100 tysięcy osób.

To sukces, ale jednocześnie – jak zauważa prof. Mazur – pewne zagrożenie.
Miasto nie może opierać całej swojej przyszłości na jednym sektorze gospodarki.

Strategia zakłada więc budowę bardziej zróżnicowanej gospodarki opartej na nowoczesnych technologiach, innowacyjnych przedsiębiorstwach oraz lokalnym biznesie.

Jednym z warunków rozwoju ma być również zapewnienie odpowiedniej infrastruktury energetycznej dla zaawansowanych technologicznie inwestorów oraz przygotowanie nowych terenów inwestycyjnych.

Europejska Dolina Krzemowa?

Autorzy strategii wierzą, że Kraków może stać się jednym z najważniejszych centrów nowych technologii w Europie.
Silne uczelnie, rozwijający się ekosystem startupów oraz kreatywne środowisko przedsiębiorców mają stworzyć fundament dla gospodarki przyszłości.

Kraków może stać się europejską Doliną Krzemową – przekonuje prof. Mazur.

Walka o talenty

Strategia zakłada, że do 2050 roku liczba mieszkańców metropolii może wzrosnąć nawet do około 1,3 mln osób.

Ma to być możliwe dzięki skutecznemu przyciąganiu studentów oraz wysoko wykwalifikowanych specjalistów z Polski i zagranicy.
Nie wystarczą jednak dobre uczelnie.

Miasto chce budować kompleksowy system zachęcający do osiedlania się – obejmujący mieszkania, opiekę zdrowotną, ofertę kulturalną, możliwość pracy oraz wysoką jakość życia.

Turystyka musi przestać być masowa

Turystyka pozostaje jednym z filarów gospodarki Krakowa, zapewniając zatrudnienie około 40 tysiącom osób.
Jednocześnie coraz bardziej widoczne są jej negatywne skutki – przeciążenie centrum miasta, zużywanie zabytkowej infrastruktury oraz zmęczenie mieszkańców.

Dlatego strategia zakłada zmianę modelu rozwoju turystyki.
Miasto chce przyciągać mniej turystów, ale bardziej zainteresowanych kulturą i dysponujących większym budżetem.
Temu mają służyć nowe wydarzenia kulturalne oraz rozwój oferty skierowanej zarówno do gości, jak i mieszkańców.

Kultura także dla krakowian

Autorzy strategii zwracają uwagę, że atrakcyjność miasta nie może być budowana wyłącznie z myślą o turystach.

W planach znalazły się rozwiązania zwiększające dostęp mieszkańców do instytucji kultury poprzez system ulg, darmowych wejść oraz rozwój lokalnych inicjatyw organizowanych w poszczególnych dzielnicach.
Ma to wzmacniać więzi społeczne i poczucie wspólnoty.

Well-being mieszkańców

Jednym z kluczowych pojęć strategii jest jakość życia.
Nie sprowadza się ona jedynie do nowych inwestycji.

To także dobra edukacja, bezpieczne ulice, więcej zieleni, sprawna komunikacja, stabilny rynek pracy oraz dostęp do mieszkań.
Coraz większego znaczenia nabiera również bezpieczeństwo wynikające z sytuacji geopolitycznej.
Z tego powodu metro postrzegane jest nie tylko jako inwestycja transportowa, ale również element zwiększający odporność miasta.

Kapitał społeczny ważniejszy niż polityka

Prof. Mazur podkreśla, że przyszłość miasta zależy od budowy silnej wspólnoty mieszkańców.
Jego zdaniem Kraków powinien być miejscem, w którym mieszkańcy, przedsiębiorcy i samorząd współpracują, a nie konkurują ze sobą.

Biznes ma tworzyć miejsca pracy i dochody miasta, mieszkańcy współdecydować o kierunkach rozwoju, a władze samorządowe zapewniać stabilne warunki do inwestowania.

Metro jako racja stanu

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów strategii pozostaje budowa metra.

Zdaniem prof. Mazura odkładanie tej inwestycji o kolejne dekady byłoby błędem.

Kraków potrzebuje metra nie kiedyś, ale teraz – podkreśla.

Jego zdaniem pierwsza linia metra powinna zostać sfinansowana w podobnym modelu jak w innych europejskich miastach – przy udziale środków rządowych i unijnych.
Samorząd nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć tak dużej inwestycji.

Wizja miasta przyszłości

Strategia Rozwoju Krakowa „Tu chcę żyć. Kraków 2030. 2050.” nie jest jedynie katalogiem inwestycji. To próba odpowiedzi na pytanie, jak powinno wyglądać nowoczesne europejskie miasto w połowie XXI wieku.

Jej autorzy chcą, aby Kraków był miejscem oferującym wysoką jakość życia mieszkańcom, przyciągającym talenty i nowoczesny biznes, rozwijającym kulturę oraz zachowującym równowagę pomiędzy rozwojem gospodarczym a ochroną swojego wyjątkowego dziedzictwa.

To ambitna wizja, której realizacja będzie wymagała współpracy samorządu, mieszkańców, uczelni, przedsiębiorców oraz administracji centralnej. Bez takiego partnerstwa nawet najlepiej przygotowana strategia pozostanie jedynie dokumentem.

Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.