Umożliwienie wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych (BTE) jest niezgodne z zasadą równego traktowania – stwierdził 14 kwietnia Trybunał Konstytucyjny. Ciągle nie opadają jednak emocje z tym związane. Dlaczego? Przecież bankom pozostaje jeszcze wiele innych możliwości zabezpieczania udzielanych kredytów. Uznanie zaś BTE za niekonstytucyjny ma tylko po części wyrównać szanse klienta, który do tej pory mógł posłużyć się jedynie powództwem przeciwegzekucyjnym. Nierówność broni była więc oczywista...
Jacek Tyszka TK kolejny raz orzekł posługując się argumentami ściśle teoretycznymi. A mnie brakuje oparcia w badaniach empirycznych. Nie słyszałem, żeby sprawdzono, ile spośród wystawionych BTE obejmowało nieistniejące wierzytelności. Takie rozumowanie, jak trybunału, ma dla mnie jako sędziego tę wadę, że zatrzymuje się w punkcie, w którym w życiu zaczyna się orzekanie. Jeżeli bowiem wyrzucamy z systemu jakiś instrument, to musimy myśleć, co dalej. O ile więcej ludzie zapłacą kosztów kredytów? Ile stracą sił i środków w procesach z bankami?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
