Seniorzy, którzy liczyli na pełne ponowne przeliczenie świadczeń i wypłatę zaległych wyrównań za lata wstecz, muszą przygotować się na spore rozczarowanie. Rząd niespodziewanie zmienił projekt przepisów mających naprawić dawne błędy legislacyjne. Zamiast prostego przeliczenia po nowych stawkach, ZUS zastosuje skomplikowany mechanizm korygujący, który może znacząco obniżyć spodziewane podwyżki.
Poważne zmiany w przygotowywanych regulacjach uderzą bezpośrednio w tysiące osób, które przed laty przeszły na wcześniejszą emeryturę. Chodzi o zakwestionowany art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który nakazywał pomniejszanie podstawy obliczenia emerytury powszechnej o kwoty pobranych wcześniej świadczeń. Choć wcześniejsze zapowiedzi sugerowały pełne zrekompensowanie strat, nowa wersja projektu wybiera zupełnie inną ścieżkę.
Koniec z obietnicą pełnego przeliczenia. ZUS zastosuje współczynnik korygujący
W pierwotnych założeniach seniorzy mieli prawo do przeliczenia emerytury tak, jakby zakwestionowany przepis w ogóle nie istniał. Przykład był obiecujący: senior pobierający 3400 zł miesięcznie, po wykreśleniu odliczeń miał zyskać prawo do świadczenia na poziomie 4200 zł – różnica wynosiła aż 800 zł miesięcznie na korzyść emeryta.
Najnowsza wersja projektu drastycznie zmienia te zasady. ZUS najpierw wyliczy co prawda tzw. hipotetyczną emeryturę powszechną bez stosowania art. 25 ust. 1b, a następnie ustali różnicę między nią a obecnym świadczeniem. Do uzyskanej kwoty nie dostaniemy jednak pełnego zwiększenia – zostanie do niej zastosowany współczynnik korygujący, ściśle uzależniony od okresu pobierania wcześniejszej emerytury. Im dłużej senior pobierał wcześniejsze świadczenie, tym wskaźnik korekty może być mniej korzystny.
Brak wyrównań za lata wstecz. Miliardowe oszczędności w budżecie
Drugim potężnym ciosem dla środowiska seniorów jest kwestia zaległych świadczeń. Wielu emerytów liczyło na to, że po latach batalii otrzyma skumulowane wyrównanie za cały okres wypłacania zaniżonych kwot – w niektórych przypadkach kwoty te sięgały od kilkudziesięciu do ponad 100 tysięcy złotych.
Projekt w obecnym kształcie nie przewiduje wypłaty wieloletnich wyrównań za lata ubiegłe. Nowo ustalone zwiększenie świadczenia będzie wypłacane jedynie na przyszłość – od momentu wejścia w życie nowej ustawy. Zmiana ta wywołała ogromne emocje po stronie organizacji reprezentujących seniorów oraz prawników przygotowujących pozwy przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.
Kto może stracić najwięcej? Każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie
Rządowe odejście od wzorca zastosowanego wcześniej np. dla rocznika 1953 oznacza, że nie będzie jednego automatycznego schematu podwyżek dla całych grup wiekowych. Wysokość kwoty przyznanej przez ZUS stanie się kwestią całkowicie indywidualną. O ostatecznym wymiarze wsparcia zadecydują m.in.:
- dokładny wiek przejścia na wcześniejsze świadczenie,
- staż pracy oraz wysokość odprowadzanych składek przed i po 1999 roku,
- długość okresu, przez jaki pobierana była wcześniejsza emerytura.
Dla osób planujących sądowe dochodzenie swoich praw sytuacja mocno się skomplikowała. Eksperci wskazują, że wejście w życie ustawy w proponowanym kształcie może zamknąć ścieżkę do roszczeń odszkodowawczych przed sądami powszechnymi lub zmusić seniorów do długoletnich i niepewnych procesów.
Inne ścieżki podwyżki świadczenia z ZUS: Pamiętaj o latach przed 1999 r.
Równolegle Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby aktywne zawodowo przed 1 stycznia 1999 r. wciąż mają osobną, legalną szansę na podwyższenie swojej emerytury. Dotyczy to seniorów, którzy są w stanie przedstawić odnalezione dokumenty pracownicze (np. ze zlikwidowanych zakładów pracy) potwierdzające nieuwzględnione wcześniej okresy składkowe, nieskładkowe lub wyższe zarobki. W takich sprawach konieczne jest jednak złożenie indywidualnego wniosku do ZUS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu