Składki wypadkowe od swoich zleceniobiorców spółka zapłaci tylko pod warunkiem, że zorganizowała im pracę, wskazała miejsce jej wykonywania i kontrolowała jej rzetelność.
Spółka jawna zarabiała na kontraktach ze spółdzielniami mieszkaniowymi – płaciły jej one za utrzymanie czystości w blokach i wokół nich. Klatki schodowe, śmieci wokół budynków, liście, czy śnieg z osiedlowych chodników sprzątali zleceniobiorcy opłacani przez spółkę. Ta jednak nie płaciła za nich do ZUS składek wypadkowych, m.in. za ubezpieczoną, która sprzątała z przerwami od 2002 roku do 2007 roku.
ZUS kazał spółce (wydał decyzję) zapłacić za zleceniobiorczynię składki wypadkowe, bo wykonywała czynności w miejscu, w którym firma prowadziła działalność.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.