Jeżeli nie będzie poinformowany o zaoferowanych lepszych warunkach wynagradzania, ma obowiązek zapłacić mu tylko tyle, ile wynika ze stawek określonych w głównym kontrakcie budowlanym zawartym z generalnym wykonawcą – uznał Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła powództwa wytoczonego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przez dwóch przedsiębiorców kładących instalację elektryczną na rzeszowskim odcinku autostrady A4. Panowie B. i M. byli kontrahentami konsorcjum budującego ten odcinek magistrali. Nie otrzymali umówionego wynagrodzenia z powodu problemów finansowych i ostatecznego bankructwa konsorcjum. Powództwo swoje wytoczyli na podstawie art. 6471 kodeksu cywilnego, przewidującego solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy za zobowiązania wobec podwykonawców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.