Autopromocja

W sprawie GetBacku Ministerstwo Finansów mogłoby samo uderzyć się w piersi

GetBack fot Mateusz_Szymański Shutterstock
Samorząd zawodowy, Komisja Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów czy może inny organ państwowyShutterStock
31 sierpnia 2018

Za nadzór nad badaniem sprawozdania finansowego spółki za 2017 r. odpowiada nie kto inny, jak działająca przy MF Komisja Nadzoru Audytowego. Problem polega na tym, że był to rok przejściowy dla systemu kontroli biegłych rewidentów i firm audytorskich.

3589770-jak-dzialal-nadzor-nad-rynkiem.jpg
Jak działał nadzór nad rynkiem audytorskim w 2017 roku

Kto powinien skontrolować audytorów

Wejście spółki windykacyjnej GetBack na giełdę i uzyskanie przez nią tym samym statusu jednostki zainteresowania publicznego (dalej: JZP) akurat zbiegło się w czasie z reformą nadzoru nad firmami audytorskimi. Jak mówi w dzisiejszym wywiadzie dla DGP Krzysztof Burnos, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów, przed tą zmianą KNA była raczej ciałem eksperckim. Jej działania były nieoperacyjne. Dopiero nowa ustawa z 11 maja 2017 r. o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym (Dz.U. poz. 1089 ze zm.; dalej: ustawa o biegłych rewidentach) nadała im charakter operacyjny.

Jak więc rozumieć słowa minister finansów Teresy Czerwińskiej, które padły w kontekście afery z GetBack? Szefowa MF powiedziała: „Model, w którym nadzór publiczny nad audytem powierza się samorządowi zawodowemu, nie jest efektywny z punktu widzenia skuteczności kontroli i jakości usług świadczonych przez firmy zajmujące się rewizją” („Biegli rewidenci pod nowym (wzmocnionym) nadzorem”, DGP z 14 sierpnia 2018 r., nr 157/2018).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.