Nie milkną echa po brutalnym pobiciu Ukraińców we Wrocławiu. Wiadomo już, że jednym z zatrzymanych napastników jest pseudokibic i zawodnik MMA, a drugim gangster z więzienną przeszłością. Mocne stanowisko w tej sprawie zabrał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Do brutalnej napaści na ukraińską parę doszło w niedzielę we Wrocławiu. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać moment pobicia 20-letniej kobiety i 21-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch z trzech widocznych na nagraniu napastników.
Pobicie ukraińskiej pary we Wrocławiu. Wiadomo, kim są agresorzy
Według ustaleń „Gazety Wyborczej” jednym z trzech podejrzanych o brutalne pobicie jest znany w środowisku przestępczym gangster z więzienną przeszłością Adam C. pseudonim Cycu. Drugim z zatrzymanych jest pseudokibic i zawodnik MMA.
O zatrzymaniu napastników za pośrednictwem platformy X informował szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak napisał, brutalna przemoc nigdy nie będzie bezkarna. - Wrocławscy policjanci zatrzymali 2 mężczyzn podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu obywateli Ukrainy. Mężczyźni byli notowani. Jeden z nich został zatrzymany przez policyjnych kontrterrorystów, gdy próbował opuścić Wrocław - dodał we wpisie Kierwiński.
Mocne stanowisko Kijowa po pobiciu pary Ukraińców
Incydent z Wrocławia nie uszedł uwadze władz w Kijowie. Głos po brutalnej napaści zabrał za pośrednictwem platformy X minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
W obszernym wpisie podkreślił, że Kijów oczekuje „pełnego, obiektywnego i bezstronnego śledztwa, ustalenia wszystkich okoliczności i motywów przestępstwa, a także sprawiedliwego ukarania wszystkich sprawców”. Jednocześnie Sybiha podziękował polskim policjantom.
– Dziękuję władzom polskim, organom ścigania oraz prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi za szybką, zdecydowaną i natychmiastową reakcję – napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy. Dodał, że Kijów będzie śledził sprawę, a poszkodowani mogą liczyć na wszelką pomoc konsularną.
Jednocześnie zaapelował do polskich polityków. Sybiha podkreślił, że Polska i Ukraina muszą opierać relację na pragmatycznej współpracy i działaniu na rzecz bezpieczeństwa.
- Po raz kolejny apeluję do niektórych polskich polityków o zaprzestanie podsycania wrogości, która ostatecznie przekształca się w konkretne akty przemocy na ulicach. Potrzebujemy dialogu i wzajemnego szacunku, a nie szukania powodów do nienawiści - napisał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu