Instytucja samooczyszczenia a wykonawca zamówienia. TSUE wyjaśni, jak zmazać winy

Problem w tym, czy zamawiający może wymagać od wykonawców, by sami z siebie, bez dodatkowych wezwań, dostarczali dowody na self-cleaning, a jeśli tego nie zrobią, to wykluczać ich z przetargu. Opinię w tej sprawie wydał właśnie rzecznik generalny TSUE.
biznes, firma, pracaShutterStock
22 września 2020

Zamawiający może wymagać, aby przedsiębiorcy z własnej inicjatywy udowadniali, że przeszli procedurę samooczyszczenia, która potwierdza ich rzetelność.

Wykonawca ma prawo do samooczyszczenia
Wykonawca ma prawo do samooczyszczenia

Firmy, które miały problemy z realizacją wcześniejszych inwestycji, nie gwarantują bezproblemowego wykonania zamówienia. Dlatego też jeśli z wykonawcą zerwano umowę, to może to oznaczać zamknięcie drogi do wygrywania kolejnych przetargów. Jednocześnie unijny ustawodawca doszedł do wniosku, że wykonawcy, którzy naprawią swe wcześniejsze błędy, powinni dostać drugą szansę. Po to też wprowadzono instytucję samooczyszczenia (z ang. self-cleaning). Przedsiębiorca, który udowodni, że podjął środki pozwalające uniknąć wpadek z przeszłości, ma znów szansę na zdobycie zamówienia.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.