Nie ma chętnych ani na bank Millennium, ani na Kredyt Bank. Co się stanie, gdy zachodni właściciele nie sprzedadzą swoich polskich posiadłości, a do tego zakręcą kurek z finansowaniem? Do akcji może wkroczyć PKO BP, PZU i NBP. Ale największy polski bank nie chce podejmować zbyt dużego ryzyka.
– Naszą strategią jest wzrost organiczny, a przy obecnych zawirowaniach priorytetem jest ostrożne zarządzanie płynnością i kapitałem. Monitorujemy jednak transakcje w sektorze – mówi Paweł Borys, dyrektor zarządzający ds. strategii i inwestycji w PKO BP.
Autopromocja
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
