Mogłoby się wydawać, że po zeszłorocznej próbie odbicia BZ WBK z rąk Irlandczyków rojenia o spolszczaniu naszych banków staną się nieaktualne. Tymczasem mamy powtórkę z rozrywki.
Głos zabierają ekonomiczne autorytety, szef NBP pochyla się nad tym pomysłem z życzliwością, trwa odpytywanie OFE, czy byłyby zainteresowane wykupywaniem polskich aktywów. Idea jest piękna, ale jak wszystkie nierealne koncepcje nie ma szans na ziszczenie. Jest zbyt kosztowna, a korzyści z niej płynące – wątpliwe.
Coraz więcej zachodnich banków wykrwawionych przez nieściągalne greckie długi będzie wystawiać na sprzedaż swoje polskie aktywa. Gigantyczne straty pokazał właśnie UniCredit, właściciel Pekao. KBC już domyka sprzedaż Kredyt Banku, portugalski BCP szuka kupca na Millennium, niemiecki Commerzbank ma rozważać pozbycie się BRE. W akwizycyjnej grze jest też Alior Bank.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.