Szydło: Wstyd mi za tych polskich eurodeputowanych, którzy atakują swoją ojczyznę

Beata Szydło
Beata SzydłoShutterStock
19 października 2021

Wstyd mi za tych polskich eurodeputowanych, którzy atakują swoją ojczyznę. Ale chichot historii jest taki, że najczęściej wywodzą się oni z układów socjalistycznych albo prywatyzowali Polskę w taki sposób, że wyprzedali cały narodowy majątek - mówiła we wtorek w PE europosłanka PiS Beata Szydło.

We wtorek w Parlamencie Europejskim zorganizowano debatę po wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego ws. nadrzędności konstytucji nad prawem unijnym. Wziął w niej udział premier Mateusz Morawiecki oraz grupa polskich europosłów, wśród nich b. premier Beata Szydło.

Jak podkreśliła europosłanka PiS, Polska chce UE, która się rozwija "i w takiej Unii będzie". "Nie wypchniecie Polski z Unii Europejskiej. Polska jest i będzie w UE, bo taka jest decyzja i wola Polaków. Czas skończyć z kłamstwami i z tymi nieprawdziwymi tezami, które państwo tutaj dzisiaj również stawialiście" - stwierdziła.

Szydło wspomniała, że pięć lat temu jako premier Polski mówiła w PE o tym, dlaczego "nasz kraj, który przelał tyle krwi, którego obywatele walczyli za wolność innych narodów, nie poddawał się i dążył do tego, aby być tutaj, w tej wspólnocie". "To było nasze marzenie. Widzieliśmy, że tylko wtedy Polska będzie mogła się rozwijać i że tylko wtedy Polska dołączy do grona tych państw – jak myśleliśmy wówczas – które przede wszystkim kierują się zasadami ojców założycieli tej wspólnoty – suwerennością, wolnością i równym traktowaniem każdego i szacunkiem do każdego" - zwróciła uwagę.

Dodała, że "ciągle wierzymy w te ideały i ciągle wierzymy w taką UE, dlatego z taką troską chcemy rozmawiać o tym, że konieczne są zmiany". "Co zmieniło się w ciągu tych lat? Polska zmieniła się bardzo. Realizujemy ambitne programy społeczne, inwestycyjne. Rozwijamy się, mamy jedne z najlepszych wyników gospodarczych w Europie. Co zmieniło się tutaj? Można powiedzieć, twardy konserwatyzm. Ciągle tak samo i ciągle o tym samym. Ciągle o polskim wymiarze sprawiedliwości, co nie jest kompetencją tej izby i wiecie państwo o tym doskonale" - powiedziała Szydło.

Jak przekonywała, "te wszystkie kłamstwa, które tutaj padają, tylko i wyłącznie są po to, żeby podtrzymywać tę debatę, która jest wygodna dla tej części PE". "Na koniec powiem jeszcze: wstyd mi za tych polskich eurodeputowanych, którzy tutaj atakują Polskę, swoją ojczyznę. Ale chichot historii jest taki, że najczęściej wywodzą się oni albo z układów socjalistycznych, albo prywatyzowali Polskę w taki sposób, że wyprzedali cały nasz narodowy majątek" - podsumowała b. premier.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.