„Kiedyś postrzegałem Wałęsę jako krystalicznie czystego. Później dostałem informacje, które kwestionowały jego krystaliczność i zmieniłem optykę. Patrzę na niego jako na człowieka, który jest butnym, zakochanym w sobie człowiekiem” – mówi gość Kontrwywiadu RMF FM, lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

Jego zdaniem były prezydent „pychą zniszczył potencjalną wielkość”. „W moich oczach Wałęsa zniszczył legendę” – mówi polityk. Dodaje, że jest wrogiem oceny bez wcześniejszego, dokładnego zbadania sprawy przez IPN. „Nie oceniajmy dopóki nie ma wyraźnych dowodów, przeprowadzonego rzetelnego procesu” – apeluje Kukiz. „Czasami widzisz bandytę i chcesz się zemścić, ale kara śmierci jest nieodwracalna. Jestem zwolennikiem bezwarunkowego dożywocia, bo zawsze gdzieś może pojawić się błąd” – mówi gość RMF FM. Dodaje, że „sytuacja z Wałęsą powoduje, że ważne sprawy, jak etos Solidarności, zaczynają się zamieniać w tematy, które mają przykryć najważniejsze dla Polski sprawy”.

Pytany o Komisję Wenecką, odpowiada: „Jestem porażony postawą służalczą ministra Waszczykowskiego”. Zdaniem Kukiza nie jest błędem zapraszanie Komisji Weneckiej, ale „błędem jest dalsze odwoływanie się do jej opinii”. Polityk dodaje, że opinia Komisji Weneckiej jest najbardziej bliska postulatowi Kukiz’15, „aby sędziowie TK byli wybierani 2/3 głosów”.