Od pewnego czasu istnieje w Polsce nowy obyczaj. Mianowicie osoby polityczne opowiadają nam, że mają przygotowany konkretny plan czy projekt, i na dowód pokazują teczkę. Na teczce czasem jest napisany odręcznie tytuł projektu, a czasem jest to oficjalna premierowska aktówka.
Rozumiem, że PiS łowił na to wyborców, chociaż w teczce jest nie wiadomo co, może zdjęcia rodziny, może pisma dla panów, a może po prostu czysty papier. Ostatnio jednak także poseł Sławomir Neumann pokazał, że ma teczkę z projektem poprawek do programu 500+. Też nie wiadomo, co w niej było. Niestety, zawęźlenie w polskiej polityce jest fatalne, dyskusje nonsensowne, więc każdy pokazuje, co może.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)