Dwie osoby zostały wzięte za zakładników we francuskim Roubaix, przy granicy z Belgią. Według wstępnych informacji, kilkanaście osób zostało rannych. Na razie nie wiadomo, czy te wydarzenia można łączyć z wcześniejszymi atakami terrorystycznymi we Francji.
Reklama

Według wstępnych doniesień, policja złapała na gorącym uczynku dwóch włamywaczy. Doszło do wymiany ognia. Rabusie uciekli i zabarykadowali się w willowej dzielnicy miasta, która jest powiązana z radykalnym islamizmem. Napastnicy mieli wziąć za zakładników dwie osoby - mieszkańców domu, do którego wtargnęli.

Na razie nie wiadomo, czy mamy do czynienia ze zwyczajną przestępczością czy z działaniem, który można powiązać z terroryzmem.

Wieczorem francuska prokuratora poinformowała, że główny mózg zamachów w Paryżu 13 listopada, zabity przez policję w czasie szturmu w Saint Denis, planował nowe zamachy w przylegającej do stolicy La Defense - dzielnicy biurowców, nazywanej paryskim Manhattanem.