Wałęsa o aferze taśmowej: ciekawe rzeczy trzeba mówić w biurach

Lech Wałęsa PAP/Radek Pietruszka
Lech Wałęsa PAP/Radek Pietruszka PAP / Radek Pietruszka
26 czerwca 2014

- Ważne rzeczy załatwiajmy w poważnych miejscach - apeluje były prezydent Lech Wałęsa do polityków komentując tzw. aferę podsłuchową. Wałęsa radzi uczestnikom sceny politycznej, by uważali co i gdzie mówią.

Lech Wałęsa podkreśla, że "jak się mówi ciekawe rzeczy, to należy to robić w biurach, a nie restauracjach". Jak dodaje wie z własnego doświadczenia, że biura są lepiej sprawdzane przez BOR niż restauracje.

Były prezydent odnosząc się do wotum zaufania uzyskanego przez Donalda Tuska, prognozuje, że obecny rząd utrzyma się do końca sejmowej kadencji. Jak podkreśla, żadna z parlamentarnych sił politycznych nie chce wcześniejszych wyborów. - To wszystko dociągnie do końca kadencji, jeśli nie zdarzą się karkołomne rzeczy - ocenia Wałęsa.

25 czerwca rząd Donalda Tuska uzyskał w sejmowym głosowaniu wotum zaufania. Premier przemawiając z trybuny sejmowej przepraszał opinię publiczną za bulwersujące zachowania, i za słowa, jakie zostały nagrane w czasie nielegalnego, jak podkreślił, podsłuchiwania urzędników państwowych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane