Amerykańskie wojska w Polsce. MON zapowiada rozmowy z dowódcami USA

Władysław Kosiniak-Kamysz
Szef MON: w środę spotkanie z gen. Caine'm, pierwszym żołnierzem wojsk USAPAP / Albert Zawada
dzisiaj, 20:43

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w środę zaplanowano spotkanie z gen. Danem Caine'em, przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA. Wcześniej szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła ma rozmawiać z dowódcą sił amerykańskich w Europie gen. Alexusem Grynkewichem.

W piątek w TVN24 Kosiniak-Kamysz został zapytany o informacje nt. wstrzymania rotacji amerykańskiej brygady pancernej rozmieszczonej w Polsce i przebieg komunikacji z Amerykanami w tej sprawie.

Wstrzymanie rotacji amerykańskiej brygady w Polsce

W odpowiedzi szef MON zapewnił, że on i gen. Kukuła pozostają w stałym kontakcie z gen. Grynkewichem, dowódcą wojsk z USA; do tej pory nie było też - jak mówił - problemów z kontaktem z Pentagonem. Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że w najbliższą środę spotka się z gen. Danem Caine'm, przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA - czyli de facto najwyższym rangą oficerem w siłach zbrojnych USA i doradcą szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha.

Pytany, czego spodziewa się po wizycie gen. Caine'a, Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „każda taka wizyta niesie nadzieję na wzmocnienie relacji”. Z kolei we wtorek gen. Kukuła ma spotkać się z generałem Grynkewichem; wiceszefowie MON Paweł Zalewski i Cezary Tomczyk udają się natomiast z wizytą do USA.

Pentagon wstrzymał rotację amerykańskich żołnierzy

Agencja Reutera poinformowała w piątek, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się anonimowo, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Przedstawiciele polskiego rządu, w tym Kosiniak-Kamysz dementowali w czwartek informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.

Kosiniak-Kamysz zapewnił też w piątek, że nie ma decyzji o ograniczeniu obecności amerykańskich sił zbrojnych w Polsce. - Czasem jedna brygada może być wstrzymana, żeby przyjechała na jej miejsce inna - podkreślił. (PAP)

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.