Duda nie będzie na Kongresie Lewicy. Twierdzi: Miejsce Jaruzelskiego jest na ławie oskarżonych

Piotr Duda podczas spotkania Platformy Oburzonych
Piotr Duda podczas spotkania Platformy Oburzonych Newspix / MICHAL FLUDRA
11 kwietnia 2013

Przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda nie weźmie udziału w Kongresie Lewicy. Powodem jest zaproszenie na czerwcową imprezę Wojciecha Jaruzelskiego. "Są granice, których przekraczać nie wolno - czytamy w oświadczeniu "Solidarności".

"Solidarność" zapewnia, że ma w pamięci pozytywne deklaracje SLD w sprawach pracowniczych i wsparcie w walce z wydłużeniem wieku emerytalnego i zapewnia, że rozważała ewentualny udział w Kongresie. Związek zaznacza jednocześnie, że informacja o zaproszeniu Wojciecha Jaruzelskiego na Kongres Lewicy sprawę jednoznacznie i definitywnie rozstrzyga. "Miejsce Jaruzelskiego jest na ławie oskarżonych i tylko w sądzie możemy się z nim spotykać" - piszą. "Solidarność" wyraża zdumienie z tego powodu, że działacze SLD nie rozumieją tej sytuacji.

Jednocześnie związek zapewnia, że w sprawach pracowniczych nadal będzie współpracować i dlatego życzy SLD owocnych obrad "dla dobra polskich pracowników, ich rodzin i całego polskiego społeczeństwa"

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.