Komisja etyki ukarała prof. Krystynę Pawłowicz za jej słowa o homoseksualistach i Annie Grodzkiej. Ale posłanka PiS naganą się zanadto nie przejęła. "Niech mnie pocałują w czubek nosa" - mówi w emocjonalnej rozmowie z dziennik.pl posłanka PiS i bezpardonowo atakuje szefową komisji, Małgorzatę Kidawę-Błońską. Dodaje też, że swoich słów o Annie Grodzkiej nie wycofuje i przepraszać jej nie zamierza.
Barbara Sowa: Czuje się pani zganiona?
Autopromocja
Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.