Coraz bliżej zerwania kontraktu z głównym wykonawcą Stadionu Narodowego, austriackim koncernem Alpine. Premier Donald Tusk zadeklarował wczoraj, że jest zwolennikiem twardych rozwiązań, a winny fuszerek jest właśnie koncern.
– Nie pozwolimy, aby wykonawcy, wstrzymując roboty, wymuszali na państwie polskim większe pieniądze – mówił premier Tusk, komentując budowę Stadionu Narodowego.
Bardzo ostro w swojej wypowiedzi potraktował austriackich budowlańców: – Okazuje się, że fuszerkę potrafią odstawić także firmy niemieckie czy austriackie. Dzisiaj już widzimy, że czasami Polacy potrafią wykonać coś lepiej, taniej i solidniej niż najbardziej renomowani partnerzy – mówił.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.