Klub miłośników tytoniu sposobem na ominięcie zakazu palenia w pubach?

18 listopada 2010

Palacze poczuli nadzieję: sposobem na ominięcie zakazu palenia w pubach może być przemianowanie lokalu na zamknięty klub miłośników tytoniu. Drogę wskazało katowickie bistro "Lorneta z Meduzą", informuje "Metro".

Na drzwiach małego baru w Katowicach wisi ogłoszenie: "Uwaga tu się pali. Wchodząc, akceptujesz warunki imprezy zamkniętej". Bistro zamieniło się w Klub Miłośników Palenia. Do środy zapisało się 140 członków. Klienci wpisali się na listę gości "zamkniętej imprezy" i dostali legitymacje klubowe.

Czy w ten sposób da się skutecznie obejść ustawę? - Nie - mówi mec. Łukasz Chojniak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. - Ustawodawca jasno określił zasadę, którą jest zakaz palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. I dopisał do niej wyjątki (możliwość zorganizowania wydzielonej palarni w lokalach powyżej 100 m. powierzchni). Ustawodawca nie wnika w to, czy właściciel wpuszcza klientów na zasadach selekcji, kart klubowych czy organizuje imprezy zamknięte. Zakaz palenia obowiązuje bez względu na to.

Tak samo uważa Główny Inspektorat Sanitarny, który ma nakładać grzywny na lokale i palaczy nie przestrzegających zakazu. - W ramach planowych kontroli nasi inspektorzy na pewno dotrą do tego lokalu, zapowiada Joanna Skowron z GIS.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.