Restauratorzy kombinują, jak obejść zakaz palenia w miejscach publicznych. Katowickie bistro Lorneta z Meduzą zamieniło się w Klub Miłośników Palenia, a we Wrocławiu sale dla niepalących są wielkości malutkiej palarni. Eksperci ostrzegają – prawo zostało tak sformułowane, że jego obejście będzie trudne.
Na drzwiach małego baru w Katowicach wisi ogłoszenie: „Uwaga, tu się pali. Wchodząc, akceptujesz warunki imprezy zamkniętej”. Bistro zamieniło się w Klub Miłośników Palenia. Zapisało się już 200 członków. Klienci wpisali się na listę gości imprezy zamkniętej i dostali legitymacje klubowe. Czy w ten sposób da się skutecznie obejść ustawę?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
