AFERA W SOŚNICY - Śląscy policjanci i prokuratorzy sprawdzają działania urzędników, którzy nadzorowali budowę węzła, oraz użycie substancji niebezpiecznych dla środowiska
W śledztwie dotyczącym nadużyć przy budowie największego w Europie Środkowej węzła autostradowego prokuratorzy na razie nie przedstawili nikomu zarzutów. Jednak według naszych rozmówców śledczy podejrzewają, że w sprawie mogą pojawić się podejrzenia o wręczanie łapówek. Na razie policjanci odwiedzili siedzibę jednego z podwykonawców węzła Sośnica.
Miał on dostarczać pod budowę autostrady pyły z elektrowni. To m.in. z nich jest robiona podbudowa drogi. Ale pyły powinny być wcześniej uszlachetnione, czyli wymieszane z innymi materiałami. Z informacji policji wynika, że ten warunek nie był spełniony.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.