Topolanek: Traktat Lizboński jest martwy

30 maja 2009

Bez względu na ratyfikowanie lub nieratyfikowanie Traktatu Lizbońskiego ten dokument jest już martwy - powiedział na warszawskiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości b. premier Czech, szef centrowo-prawicowej partii ODS, Mirek Topolanek.

Topolanek i szef brytyjskich konserwatystów David Cameron uczestniczą w sobotę w warszawskiej konwencji PiS.

Topolanek, który przemawiał jako pierwszy, ocenił, że Traktat Lizboński nie odpowiada narodowej i europejskiej rzeczywistości XXI wieku, a prawdziwa dyskusja o kształcie Unii jest przed nami. Jego zdaniem, w Europie staniemy przed wyborem, czy Unia stanie się niejako państwem, czy też organem elastycznym i otwartym.

"Chcę Europy wolnej i zdolnej do przekształceń, w której każde państwo samo wybiera stopień włączenia się do wspólnej polityki unijnej" - podkreślił Topolanek.

Jak mówił, ODS wraz z PiS i konserwatystami brytyjskimi są złączone właśnie taką wizją kształtu Unii. Topolanek powiedział, że wierzy, iż będzie to "dobra podstawa do budowy nowej frakcji w Parlamencie Europejskim".


Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.