Po dwóch i pół doby władze w Mińsku zrezygnowały z blokady internetu. Same zaś utrzymywały, że ona nigdy nie istniała, a problemy z dostępem do sieci do efekt ingerencji z zewnątrz.
Po niespokojnej nocy z wtorku na środę i kolejnych pacyfikacjach, wczoraj na ulicach Mińska rozpoczęła się nowa forma protestu. Ubrane na biało kobiety tworzyły łańcuch solidarności, manifestując sprzeciw wobec rządów Alaksandra Łukaszenki i rozdając milicjantom kwiaty. Tak było nie tylko w stolicy, ale i w Homlu, Lidzie czy Witebsku.
Pozostało 77% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.