Wczoraj wieczorem Sejm przyjął mocno okrojony prezydencki projekt wsparcia dla frankowiczów. Jarosław Kaczyński głosowanie opuścił, a Zbigniew Ziobro wstrzymał się.

Prace nad wsparciem dla osób, które mają mieszkaniowego kredyty walutowe trwały przeszło cztery lata i zaczęły się jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu. Pomoc frankowiczom obiecał prezydent Andrzej Duda, który skierował do Sejmu projekty ustaw mające rozwiązać problemy zadłużonych w walutach obcych.

W czwartek wieczorem, w mocno zmienionej wersji, posłowie przyjęli ustawę. Zniknął z niej instrument wsparcia przygotowany specjalnie dla frankowiczów, czyli tzw. Fundusz Konwersji, na który miały się złożyć banki i z niego następowałoby przewalutowanie kredytów hipotecznych na złotowe. Jedyna pomoc to zmiany funkcjonowania Funduszu Wsparcia, który przygotowała jeszcze w 2015 r. roku koalicja PO-PSL. Po zmianach ma on działać w sposób bardziej elastyczny, większe będzie wsparcie dla kredytobiorców i na dłuższy czas. Będą mogli z tego skorzystać wszyscy, którzy zakupili mieszkanie na kredyt niezależnie od tego czy jest on w złotych czy innej walucie.