Asafa Avidana "Different Pulses" - recenzja

Asafa Avidana "Different Pulses"
Asafa Avidana "Different Pulses"Media
19 lutego 2013

Remiks „One Day…”, dokonany w ubiegłym roku przez niemieckiego DJ Wankelmuta, wywrócił do góry nogami życie Izraelczyka Asafa Avidana, który w jednej chwili z alternatywnego wokalisty stał się światową gwiazdą.

Artysta długo bronił się przed przyklejoną mu gębą i apelował o usunięcie nagrania z internetu. Bezskutecznie. I dziś jest największą nadzieją show-biznesu. Amerykańscy krytycy twierdzą, że potrafi śpiewać jak Janis Joplin i Robert Plant (i to jednocześnie!), i mówią o nim per „mesjasz izraelskiego popu”. Jego krajanie zaś mają go za proroka zachodniej muzyki, bo… śpiewa po angielsku – a w tamtej okolicy nie jest to mile słyszane. Album „Different Pulses” to pierwsza solowa płyta Avidana (a piąta w ogóle). T

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.