Daniel Bloom "Nieulotne" - recenzja

Daniel Bloom "Nieulotne"
Daniel Bloom "Nieulotne"Media
12 lutego 2013

Do kin wszedł najnowszy film Jacka Borcucha „Nieulotne”. Przy okazji ukazała się płyta z soundtrackiem do tego obrazu przygotowanym przez brata reżysera Daniela Blooma.

Tak jak na jego wcześniejszych albumach filmowych do „Tulipanów”i „Wszystko, co kocham”próżno tu szukać muzycznych fajerwerków i możliwych radiowych singli. Zamiast tego w wyciszonych tematach Blooma rozbrzmiewa elektronika, przeplatana pianinem Leszka Możdżera. Ta dźwiękowa przestrzeń brzmi jakby pojedyncze dźwięki były rozmyte za szybą, z trudnością wydobywające z głośników. Tym, którzy słuchają muzyki wyłącznie w radiu, trudno będzie przebrnąć choćby przez połowę albumu.

Pozostało 21% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.