"Iron Man 3" - recenzja

Robert Downey Jr.w filmie "Iron Man 3"
Iron Man 3Media
10 maja 2013

Trochę obawiałem się trzeciej części „Iron Mana”– pierwsza odsłona serii była świetna, ale druga okazała się już wielkim rozczarowaniem. Na szczęście tym razem mowy o porażce nie ma. „Iron Man3” to wzorcowy blockbuster: inteligentny, zabawny, z ciekawymi postaciami. Na dodatek nie trzyma się kurczowo komiksowego oryginału, z powodzeniem budując własną mitologię.

Tony Stark – milioner i techniczny geniusz walczący ze złem w zbroi Iron Mana – tym razem musi zmierzyć się z Mandarynem, terrorystą, który szykuje wielki atak na Stany Zjednoczone, oraz błyskotliwym naukowcem Aldrichem Killianem, twórcą wirusa Extremis, zmieniającego ludzi w obdarzone olbrzymią siłą bezduszne istoty. Ale Tony boryka się też z własnymi problemami: powracającymi napadami paniki, wywołaną stresem bezsennością, kryzysem w związku z ukochaną Pepper Potts. I choć film Shane’a Blacka – który przejął reżyserskie obowiązki od Jona Favreau – jest naładowany akcją, to jednak wewnętrzne życie Tony’ego jest tu znacznie ważniejsze niż następujące kolejno pojedynki i pościgi.

Pozostało 60% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.