Andrzej Muszyński "Południe" - recenzja

Andrzej Muszyński "Południe"
Andrzej Muszyński "Południe"Media
10 kwietnia 2013

W impresyjnych reportażach Andrzej Muszyński udowadnia, że Południe nie jest tylko kategorią topograficzną, lecz stanem umysłu obcym mieszkańcom Północy.

Zwiastunami wiosny są pięty. Gołe pięty. Faceci przesiadujący w ulicznych kafejkach wystawiają do słońca stopy. Ostrożnie. Podkasują nogawki. Zzuwają buty. Następnie skarpety. Pokazują duży palec. Potem podbicie stopy. Kiedy błysną gołymi piętami, wiadomo, że jest po przesileniu. Nadeszła wiosna. W gołych męskich piętach Andrzej Muszyński dostrzega specyfikę Maghrebu. Pokręconą historię Gabonu rekapituluje, analizując tamtejsze zwyczaje kulinarne. Młody podróżnik i reporter (rocznik 1984) ma oko i ucho wyczulone na detale, na ułamki, potrafi dostrzec i rozszyfrować prawdę o miejscu, czasie i ludziach, zakodowaną w szczególe. Jego książkowy debiut jest opowieścią o Południu.

Pozostało 59% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.