"Lego: Przygoda" (DVD) - świeża komedia

Kadr z filmu "Lego: Przygoda".
Lego PrzygodaMedia / Courtesy of Warner Bros. Picture
11 września 2014

Banalny pomysł – niepozorny legoludek z pomocą m.in. koleżanki, Batmana oraz hybrydy kotka i jednorożca musi uratować całą klockową krainę przed złym Lordem Biznesem – został zamieniony w naszpikowaną absurdalnym humorem, rozpędzoną familijną komedię.

DVD | ANIMACJA To się nazywa sztuka: zrealizować półtoragodzinną reklamę swojego produktu tak, by nikt nie narzekał, a wszyscy chwalili. „Lego: Przygoda” to wszak pean na cześć tytułowych klocków, które rozwijają wyobraźnię, pozwalają na podróże w czasie i przestrzeni itp. Decydenci z firmy Hasbro – która produkuje m.in. Transformersy oraz G.I. Joe – pewnie ciągle nie mogą wyjść z podziwu. Banalny pomysł – niepozorny legoludek z pomocą m.in. koleżanki, Batmana oraz hybrydy kotka i jednorożca musi uratować całą klockową krainę przed złym Lordem Biznesem – został zamieniony w naszpikowaną absurdalnym humorem, rozpędzoną familijną komedię. A na dodatek świetnie zdubbingowaną: warto film oglądać w wersji oryginalnej i posłuchać, jak bawią się m.in. Liam Neeson, Morgan Freeman, Jonah Hill i Channing Tatum, oczywiście obsadzeni zgodnie ze swoimi ekranowymi emploi. Kolosalny sukces „Lego: Przygody” rzecz jasna sprawił, że maszyna ruszyła, w planach są przynajmniej kolejne dwa filmy, poziom utrzymać będzie trudno. Ale oryginał udowodnił, że w świecie animacji wciąż można zrobić coś świeżego.

Pozostało 11% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.