"Misja sputnik" - misja: wyobraźnia

Kadr z filmu "Misja sputnik",
Misja sputnikMedia
10 września 2014

„Misja Sputnik” zakończyła się połowicznym powodzeniem. Film Markusa Dietricha to „Goodbye, Lenin” dla przedszkolaków

Opowieść, której akcja toczy się w okresie upadku Muru Berlińskiego przełamuje patetyczną narrację rodem ze szkolnych podręczników. Dietrich wykorzystuje czasy historycznego przełomu jako pretekst do przeżycia wielkiej przygody. Przy okazji swoją biografią gwarantuje autentyzm ukazywanych na ekranie emocji. W momencie, w którym odbywały się opisywane na ekranie wydarzenia, miał przecież dziesięć lat, więc był mniej więcej rówieśnikiem swoich bohaterów. Dzięki tej świadomości „Misję…” można potraktować jako szczerą fantazję dużego chłopca, który dzięki kinu przenosi się do krainy dzieciństwa.

Pozostało 71% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.