"Non-stop": Czy leci z nami Neeson?

"Non-stop" Liam Neeson
"Non-stop" Liam NeesonMedia
6 marca 2014

Po projekcji filmu „Non-stop” nieprędko wsiądziecie na pokład samolotu bez uprzedzeń i podejrzliwości w stosunku do innych pasażerów lotu.

W filmie Jaume Colleta-Serry, którego akcja rozgrywa w się w aeroplanie na wysokości kilkunastu tysięcy metrów, każdy jest podejrzany. O co? O wysyłanie SMS-ów z pogróżkami do agenta federalnego Billa Marksa (Neeson), w których pada ultimatum: 150 mln dol. przelanych na konto nadawcy albo co 20 minut zginie jedna z osób na pokładzie. Intryga jest więc prosta jak tytuł filmu: spośród dziesiątek pasażerów lotu stróż prawa musi znaleźć tego, który wysyła brzydkie wiadomości.

Pozostało 58% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.