Kyle Smith o "Blue Highway": Nie chciałem opowiadać naiwnej historyjki dwójki ludzi

Kyle Smith i Kerry Bishé na planie "Blue Highway"
Kyle Smith i Kerry Bishé na planie "Blue Highway"Media
7 marca 2014

Nie chciałem opowiadać naiwnej historyjki dwójki ludzi, którzy spotykają się przypadkowo i pałają do siebie instynktowną sympatią – mówi Kyle Smith, reżyser filmu „Blue Highway”

Skrót artykułu

„Blue Highway” to właściwie klasyczny film drogi. Dlaczego zdecydowałeś się sięgnąć akurat po ten gatunek?

W Ameryce wiele osób ma bzika na punkcie samochodów, ale w moim przypadku dochodzi do tego także fascynacja samymi drogami. Zawsze przypominały mi one ogromne, rozpłaszczone budynki, które czynią sąsiadów nawet z ludzi mieszkających daleko od siebie. Przy okazji – przynajmniej w Stanach – stan i gęstość dróg na wstępie mówi ci bardzo wiele o specyfice całej okolicy.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.