Największą wartością "Ostatnich świadków" są bohaterowie. Aleksijewicz potrafi szukać i słuchać, pisarce udało się dotrzeć do niezwykłych postaci i skłonić swoich rozmówców do szczerej, głębokiej opowieści.
To nie jest tak, jak suponują niektórzy recenzenci, że książka Swietłany Aleksijewicz zasługuje na uznanie, bo białoruskiej pisarce i reporterce jako jednej z pierwszych udało się opisać wojnę z dziecięcej perspektywy bez zwyczajowo towarzyszącego takim opowieściom patosu. Odbrązowionych, hiperrealistycznych, porażających czytelnika dosłownością opowieści wojennych literatura polska i światowa odnotowuje bardzo wiele – by trzymać się tylko naszego podwórka, wspomnę o okupacyjnych tekstach Ryszarda Kapuścińskiego czy o prozie Bogdana Wojdowskiego i Henryka Grynberga przefiltrowanej przez holocaustowe doświadczenia autorów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.