"Papusza" Angelika Kuźniak - recenzja

"Papusza" Angelika Kuźniak
"Papusza" Angelika KuźniakMedia
20 listopada 2013

Opowiedziana przez Kuźniak historia Papuszy jest wielowymiarowa. Pomijając kontekst biograficzny, jest to rzecz o nietolerancji i o tym, kiedy „swój” staje się „obcy” lub „niczyj”.

Kradła kury, żeby opłacić naukę alfabetu. Jako jedyna w swoim taborze nauczyła się czytać i pisać. Z koszmarnymi błędami ortograficznymi pisała wiersze, które zapewniły jej miejsce na literackim parnasie. Zachwycał się nimi Tuwim, drukowano ją w najważniejszych periodykach, fetowano na tłumnych wieczorach autorskich. To w dużej mierze dzięki jej poezji cygańskie obyczajowość i filozofia trafiły do kultury wysokiej. Zapłaciła za to straszliwą cenę. Rodacy skazali ją na banicję, wyrzucili ze wspólnoty. Uznanie i sława stały się dla niej przekleństwem.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.