Przetargi: Użyczający doświadczenia też ponosi odpowiedzialność

Dokumenty, umowa
Firma, która udostępnia swe zasoby wykonawcy, odpowiada solidarnie z nim za ewentualną szkodęShutterStock
10 września 2015

Chociaż nie wdrożyliśmy jeszcze nowej dyrektywy w sprawie zamówień publicznych, to nic nie stoi na przeszkodzie, by pojedynczy przepis uznać za jej częściową implementację. A to oznacza, że polskie prawo może wymagać solidarnej odpowiedzialności za realizację zamówienia od firmy, która użycza swego doświadczenia wykonawcy startującemu w przetargu.

Solidarna odpowiedzialność obowiązuje w Polsce od 19 października 2014 r., kiedy weszła w życie nowelizacja ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.). Zgodnie z obowiązującym od tej daty art. 26 ust. 2e firma, która na etapie przetargu zgadza się udostępnić swe zasoby startującemu w nim wykonawcy, odpowiada solidarnie z nim za ewentualną szkodę zamawiającego. Przepis ten ma zapobiegać wygrywaniu przetargów przez firmy słupy. Zdarzało się bowiem, że podmiot bez żadnego doświadczenia legitymował się portfolio innego przedsiębiorcy, wygrywał przetarg, ale później jego odpowiedzialność była iluzoryczna. Nałożenie na przedsiębiorców użyczających swego doświadczenia obowiązku solidarnej odpowiedzialności miało skłonić ich do rozważniejszego deklarowania wsparcia.

Pozostało 74% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.