Unijne rozporządzenie dotyczące terminów nie ma prymatu nad polskim kodeksem cywilnym przy wnoszeniu odwołań w sprawach przetargowych – uznał Sąd Okręgowy w Nowym Sączu.
Jak informowaliśmy dwa dni temu, dwa sądy oddaliły skargi prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, uznając tym samym, że sobota powinna być traktowana jako dzień pracujący przy składaniu odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej. To ważne dla przedsiębiorców startujących w przetargach, bo oznacza, że jeśli termin na złożenie odwołania upływa w sobotę, to realnie muszą je wnieść w piątek do godz. 16.15. Tracą więc jeden dzień, co przy terminach wynoszących 5, 10 i 15 dni może mieć duże znaczenie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.