Komputer zostaje zamknięty, wyjazd zaplanowany, ale telefon nadal jest pod ręką, a służbowe wiadomości wciąż pojawiają się na ekranie. Choć urlop z założenia ma służyć regeneracji, coraz więcej pracowników nie potrafi całkowicie odłączyć się od obowiązków. Kultura „always on” sprawia, że nawet poza miejscem pracy pozostajemy w stanie gotowości, a prawdziwy odpoczynek wymaga dziś coraz większego wysiłku.
Przepis art. 14 Kodeksu Pracy: prawo do wypoczynku
Przepis art. 14 Kodeksu Pracy wskazuje na prawo do wypoczynku. Pracownik ma prawo do wypoczynku, który zapewniają przepisy o czasie pracy, dniach wolnych od pracy oraz o urlopach wypoczynkowych. Uszczegóławiając, art. 152 Kodeksu pracy wraz z innymi przepisami działu siódmego KP konkretyzuje jedną z fundamentalnych zasad prawa pracy – pracownicze prawo do wypoczynku, a w szczególności do urlopu wypoczynkowego (art. 14 KP). Prawo do urlopu wypoczynkowego oznacza uprawnienie do okresowego zwolnienia z obowiązku wykonywania pracy przy zachowaniu prawa do wynagrodzenia.
Ważne
Jest to prawo powszechne, przysługujące każdemu pracownikowi, niezależnie od podstawy zatrudnienia, wymiaru czasu pracy czy zajmowanego stanowiska. Nie jest uzależnione od spełnienia jakichkolwiek obowiązków wobec pracodawcy, ani nawet od faktycznego wykonywania pracy. Warunkiem jest samo pozostawanie w stosunku pracy.
Prawo do nieprzerwanego urlopu oznacza, że co do zasady urlop powinien być udzielony w całości, czyli w wymiarze przysługującym pracownikowi w danym roku kalendarzowym (z wyjątkiem urlopu „na żądanie” przewidzianego w art. 167² KP). Gwarancję tego prawa zapewnia art. 162 KP, który stanowi, że urlop wypoczynkowy może być podzielony na części tylko na wniosek pracownika. Pracodawca nie może zatem narzucać podziału urlopu.
Zasadą jest, że pracownikowi przysługuje urlop co roku, tj. w każdym roku kalendarzowym, w którym pozostaje w zatrudnieniu. Realizacji tej zasady służą przepisy Działu siódmego KP, w tym:
- art. 153 KP – regulujący zasady nabywania prawa do urlopu w roku, w którym pracownik rozpoczyna pierwsze zatrudnienie na podstawie stosunku pracy, oraz przyznający prawo do urlopu w kolejnych latach;
- art. 161 KP – nakładający na pracodawcę obowiązek udzielenia pracownikowi urlopu w roku, w którym nabył do niego prawo;
- art. 168 KP – ograniczający możliwość przesunięcia urlopu na kolejny rok kalendarzowy wyłącznie do sytuacji wyjątkowych, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami.
Na czym polega niezbywalność prawa do urlopu wypoczynkowego?
Prawo do urlopu jest prawem osobistym i niezbywalnym. Pracownik nie może go przenieść na inną osobę ani skutecznie zrzec się tego prawa. Wszelkie oświadczenia pracownika w tej kwestii, nawet dobrowolne, są nieważne. Praktyka sądowa jest w tym zakresie konsekwentna. W wyroku z 15 grudnia 2006 r. (III APa 176/05) Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził, że „strony, nawiązując stosunek pracy, nie mogą zastrzec, że wynagrodzenie będzie obejmowało ekwiwalent za urlop. Założenie takie prowadziłoby do sytuacji, w której pracownik, już zawierając umowę o pracę, zrzekłby się urlopu i godził na wypłatę ekwiwalentu”.
Dlaczego odpoczywanie staje się coraz trudniejsze? Urlop w trybie: always on
Wyjeżdżamy na wakacje, zmieniamy otoczenie, wyłączamy komputer. A mimo to wielu z nas nadal zostaje myślami w pracy. Z ankiet przeprowadzonych przez Gi Group Holding wynika, że w świecie ciągłej dostępności coraz trudniej nam odpocząć. Tylko co czwarta osoba (24,8%) w ogóle nie myśli o zawodowych obowiązkach podczas urlopu, z drugiej strony aż ponad jedna trzecia respondentów (35,3%) przyznaje, że o pracy myśli często lub cały czas, z czego co dziesiąty pracownik w ogóle nie potrafi się odciąć od służbowych spraw. Najwięcej respondentów, bo aż 39,9% na pytanie, jak często myśli o pracy podczas wakacji, odpowiedziało, że robi to sporadycznie.
– Smartfon sprawił, że granica między życiem zawodowym a prywatnym stała się wyjątkowo cienka. Nawet podczas urlopu wielu osobom trudno całkowicie odciąć się od pracy – komentuje Monika Piądło, Regional Manager w Grafton Recruitment. I dodaje: – Wyniki ankiety pokazują, że choć większość pracowników stara się nie myśleć wtedy o sprawach służbowych, pełne „wylogowanie się” nie jest standardem. Ponad jedna trzecia respondentów przyznaje, że obowiązki zawodowe towarzyszą im przez znaczną część wypoczynku. Wpisuje się to w trend utrzymującej się kultury ciągłej dostępności – podsumowuje ekspertka.
Zjawisko „always on” – gdy głowa nie bierze urlopu
Ważne
Gdy głowa nie bierze urlopu, zjawisko to określa się mianem kultury „always on”. Polega ono na stałym pozostawaniu w gotowości do kontaktu i reakcji — odbieraniu telefonów, sprawdzaniu poczty czy odpowiadaniu na wiadomości, również poza godzinami pracy i w czasie urlopu.
Problem nie sprowadza się jednak wyłącznie do technologii. Wielu pracowników wyjeżdża na wakacje już zmęczonych i przeciążonych, próbując w krótkim czasie nadrobić miesiące funkcjonowania pod presją. Potwierdzają to wyniki „Barometru rynku pracy” Gi Group Holding. W grupie pracowników w wieku 25–44 lata 39% wskazuje stres lub przemęczenie jako główną przeszkodę w efektywnej pracy, a 37% mówi o nadmiarze zadań i konieczności realizowania wielu obowiązków jednocześnie. Wśród osób w wieku 45–54 lata poziom deklarowanego stresu i zmęczenia rośnie do 43%, osiągając najwyższy wynik spośród wszystkich grup wiekowych.
Co nie pozwala nam się odciąć podczas urlopu?
Jeszcze niedawno pytaliśmy, dokąd wyjechać i na jak długo. Dziś coraz ważniejsze wydaje się inne pytanie: co najczęściej utrudnia nam pełne oderwanie się od pracy podczas urlopu? Choć w ankietach GI Group Holding 33,8% osób przyznało, że nie widzi przeszkód, by odpocząć na wakacjach, już jednej czwartej respondentów spokojny wypoczynek zakłóca brak zastępstwa na czas nieobecności. Niemal identyczny odsetek ankietowanych twierdzi, że przeszkodą są niezamknięte sprawy zawodowe, a 14,2% wskazuje na telefony od współpracowników, które uniemożliwiają psychiczny detoks.
– Zabieranie pracy na urlop jest błędem, nawet jeśli sprowadza się tylko do odbierania telefonów. Jedno sprawdzenie służbowej poczty szybko zamienia się w kolejne, a mózg nie przechodzi w tryb odpoczynku. Dlatego przed wyjazdem warto przekazać obowiązki, włączyć automatyczną odpowiedź „Out of Office” i wyciszyć służbowe powiadomienia – komentuje Tomasz Tarabuła, Dyrektor ds. kluczowych klientów Gi Group Holding. I podkreśla, jak ważna jest organizacja pracy przed wakacjami: – Skuteczna polityka urlopowa nie powinna się koncentrować wyłącznie na ograniczaniu kontaktu z pracownikiem, ale na zapewnieniu odpowiedniego zastępstwa. Bez tego trudno o spokojny i naprawdę regenerujący urlop.
Trudny powrót po wakacjach
Prawdziwym testem jakości odpoczynku bywa jednak powrót do pracy. To wtedy wiele osób doświadcza spadku nastroju określanego jako „post-vacation blues”. Najczęściej jest to naturalna reakcja na gwałtowną zmianę rytmu dnia, utratę swobody i powrót do zawodowych zobowiązań.
Wyniki ankiety pokazują, że tylko 22,5% respondentów spokojnie przechodzi przez pierwszy dzień po urlopie. Co piąta osoba od razu nerwowo nadrabia zaległości, 40,4% stara się ustalić priorytety, a 15,9% przyznaje, że powrót do pracy jest dla nich bardziej stresujący niż okres przed wyjazdem.
– Zarówno wyniki badań, jak i obserwacja rynku pokazują, że work-life balance w wielu polskich firmach wciąż częściej jest deklaracją niż rzeczywistością. Nie potrafimy odpoczywać bez obaw o to, co zastaniemy w pracy po wakacjach. Rolą ekspertów HR i liderów jest tworzenie kultury organizacyjnej, która ułatwia spokojny powrót do obowiązków, w której pierwszy dzień po urlopie powinien być traktowany jako czas na wdrożenie, a nie natychmiastowy sprint i nadrabianie zaległości – podsumowuje Karolina Popiel, Partner w Wyser Executive Search.
Źródło: Kodeks Pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. oraz badanie Gi Group Holding.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu