Prezes Urzędu Zamówień Publicznych zaskarżył sposób liczenia terminów na składanie odwołań w przetargach. Orzecznictwo sądowe ma ostatecznie stwierdzić, czy na potrzeby obliczania terminu na złożenie odwołania w przetargu sobotę uznaje się za dzień pracy.
Jeszcze do niedawna nie budziło to wątpliwości: tak jak we wszystkich sprawach cywilnych traktowano sobotę jak zwykły dzień pracujący. Miało to jednak dużo poważniejsze konsekwencje. W procedurze odwoławczej nie decyduje bowiem data stempla pocztowego. Odwołanie musi w terminie trafić do Krajowej Izby Odwoławczej. A terminy są krótkie – 5, 10 lub 15 dni.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.