Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego przyniosły spore zaskoczenie. W marcu 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 6,6% w ujęciu rocznym, wyraźnie przebijając oczekiwania analityków. Choć portfele Polaków puchną dzięki premiom i bonusom, rynek pracy wysyła niepokojące sygnały – zatrudnienie wciąż spada.
Wynagrodzenia pod lupą: Premie napędziły wzrosty
Zgodnie z wtorkowym komunikatem GUS, przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw (w podmiotach zatrudniających powyżej 9 osób) wyniosło w marcu 9 652,19 zł. To wynik o 6,6% wyższy niż przed rokiem i aż o 5,7% wyższy w porównaniu z lutym br. Dane te okazały się lepsze od konsensusu rynkowego, który zakładał wzrost na poziomie 6,3%.
Eksperci urzędu statystycznego wskazują, że za tak wyraźnym skokiem płac w ujęciu miesięcznym stoi przede wszystkim kalendarz wypłat dodatkowych składników wynagrodzenia. Na konta pracowników trafiły:
- premie kwartalne i roczne,
- nagrody świąteczne oraz uznaniowe,
- podwyżki wynagrodzeń zasadniczych.
Branżowi liderzy wzrostów
Ekonomiści banku PKO BP w swoim komentarzu zauważają, że przyspieszenie dynamiki płac to zasługa kilku kluczowych sektorów. Szczególnie wyróżniło się górnictwo (wzrost o 6,7% r/r), budownictwo (8% r/r) oraz sekcja wytwarzania i zaopatrywania w energię i gaz, gdzie płace skoczyły o 11,6% r/r. Stabilnie rosną płace w przetwórstwie przemysłowym (6,6% r/r), natomiast najsłabiej wypadło rolnictwo z dynamiką na poziomie 2,5%.
Rynek pracy: Zatrudnienie wciąż pod kreską
Mniej optymistycznie prezentują się dane dotyczące zatrudnienia. W marcu br. w sektorze przedsiębiorstw pracowało 6 389 tys. osób, co oznacza spadek o 0,9% w porównaniu z marcem 2025 roku.
„Ujemna dynamika zatrudnienia w ujęciu rocznym utrzymuje się nieprzerwanie od października 2023 roku” – podkreślają ekonomiści PKO BP.
W ujęciu miesięcznym liczba etatów skurczyła się o 0,1%, co jest wynikiem zgodnym z przewidywaniami analityków, ale potwierdzającym utrzymującą się stagnację w rekrutacjach.
Co to oznacza dla stóp procentowych?
Mimo że płace rosną szybciej od prognoz, nie musi to oznaczać natychmiastowej reakcji Rady Polityki Pieniężnej. Zdaniem ekspertów PKO BP, wzrost wynagrodzeń w całym 2026 roku ustabilizuje się w okolicach 6%.
Dla RPP kluczowe znaczenie mają obecnie czynniki zewnętrzne, a nie sytuacja na rynku pracy.
„Dziś kluczowym czynnikiem dla Rady pozostają wojna w Zatoce Perskiej i ceny energii, zaś procesy na rynku pracy zeszły na dalszy plan. Dane nie zmieniają naszej prognozy stabilizacji stopy referencyjnej NBP do końca 2026” – podsumowują ekonomiści.
Podsumowanie danych za marzec 2026:
Wskaźnik | Wartość | Zmiana r/r | Zmiana m/m |
Przeciętne wynagrodzenie | 9 652,19 zł | +6,6% | +5,7% |
Przeciętne zatrudnienie | 6 389 tys. | -0,9% | -0,1% |
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu