Kaucję za wizytę u specjalisty oraz pełną opłatę za badania i refundowane leki płacą pacjenci, którzy na wizytę u lekarza przyszli bez druku RMUA. NFZ mówi, że ich pobieranie od ubezpieczonych jest bezprawne.
Coraz częściej lekarze żądają od pacjentów aktualnego druku ZUS RMUA, a jeśli ci nie mają go przy sobie, muszą płacić kaucję za poradę specjalisty. Ta jest zwracana dopiero wtedy, gdy w ciągu 7 dni chory przedstawi dowód ubezpieczenia. Opłaty w wysokości 50 – 60 zł pobierają w takiej sytuacji prawie wszystkie placówki zrzeszone w Pomorskim Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia. Bez druku RMUA (legitymacji rencisty, emeryta, legitymacji studenckiej lub dowodu wpłaty składki w przypadku przedsiębiorców) lekarz nie wypisze również skierowania na bezpłatne badanie ani recepty na lek refundowany. Pacjent poniesie pełną odpłatność za badanie lub lek albo będzie się musiał zgłosić ponownie po nowe skierowanie i receptę z drukiem RMUA.
Dyrektorzy przychodni tłumaczą, że zaostrzenie rygorów wymusił NFZ, który nie płaci im za leczenie osób nieubezpieczonych i skrupulatnie kontroluje refundację leków. Za przepisanie ich osobie nieuprawnionej lekarze płacą kary.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.